Teksty

Nowy początek

Nie wiem jak to jest
Przyznać się do błędów mych
Błędów mych

Nie wiem jak to jest
Stopić mój lęk i udać się
Tam gdzie czekasz ty

Nie wiem jak to jest
Czuć, że jesteś obok mnie
Obok mnie

Nie wiem jak to jest
Wyrazić to co czuje dziś
Otwieram serce me

Znalazłem w końcu moc
To wiem
By odnaleźć Cię
I wejdę w ogień
Teraz już wiem
Chociaż boje się

Przebaczyć
Upadłem, znalazłem się na samym dnie
Myśli prosto w dół zepchnęły mnie
Wołały “poznaj swój najgłębszy lęk
byś nigdy więcej już nie bał się”

Przebaczyć sobie chcę
Każdy najmniejszy błąd
Wymazać grzechy swe
By w końcu ruszyć stąd
Dać w sercu miejsce dla
Tylko tych dobrych chwil
W ten sposób mogę ja sobą być

I wstałem, na niebie słońce było wciąż
A w oczy me ognisty-złoty spojrzał wąż
Poczułem, że nie chcę zrobić krzywdy mi
Dał siłę by nadrobić te stracone dni

Przebaczyć sobie chcę
Każdy najmniejszy błąd
Wymazać grzechy swe
By w końcu ruszyć stąd
Dać w sercu miejsce dla
Tylko tych dobrych chwil
W ten sposób mogę ja sobą być

Wyobraźnia

Kiedy serce łapie dobry rytm
W myślach wołasz nas
W samotności siejesz ziarna swe
Magiczny tworzysz las

Ten spokój gdy zamknę oczy swe
Twa głębia mocno wtula się
To uskrzydla mnie
Chcę unosić się bo tak pięknie jest
Znowu spotkać Cię

Każdej nocy dajesz znaki nam
Budzisz nas ze snu
Podpowiadasz jak udać się
Na tamte łany lnu

Ten spokój gdy zamknę oczy swe
Twa głębia mocno wtula się
To uskrzydla mnie
Chcę unosić się bo tak pięknie jest
Znowu spotkać Cię